> In Absentia

In Absentia

Par |2018-10-16T20:44:13+00:00 18 mai 2012|Catégories : Blog|

Herzensschatzi, komm. Bim, bam, bom, fan­tom, symp­tom, 
mono­chrom. Płynie prom 

ku leps­ze­mu światłu, ku świet­la­ne­mu lepiej, ku światłym 
lekar­zom. Lepiej, lepiej, piej 

kogu­ci­ku o poz­le­pia­nych piór­kach. Piano. Piasek w bucie 
i wśród piarżys­tych żyz­nych 

nie do koń­ca ziem. Myślę wiersz, piszę list, wwier­cam 
się. Wierzę w wiersz. Stopnie 

nasy­ce­nia słów. Stopię skałę, ska­mie­linę, zmielę kamień, 
skła­mię. Herzensschatzi, komm 

ommm. Opłotki, plot­ki, pło­dy. Kolumny. Kneble, knedle, krew 
i krewne w opła­ka­nym sta­nie. Lepiej ? 

Lepiej ? Wiercą się kwo­ki, obras­ta­my w piór­ka. Jak to się stało, 
że zniosłaś jajo ? Ja ? Jo. Jadło 

mają dobre. Lepsze. Lepsze światło. Uwiera w sto­py. Spod 
koł­dry. Księżniczka na ziarn­ku 

pył­ku, kur­zu, krwi. Krwawi. Rwie krat­ko­wane kart­ki. Kraty 
w oknach. Ptaki skła­da­ją jaja 

na kamie­niu. Kamień na kamie­niu na kamie­niu kar­mień. 
Carmen. Habanera. Opera 

pia­no. Pijano krwawą mery. Zęby czte­ry, powy­ry­wane 
włos­ki. Piasek i krew. Światło 

międ­zy pal­ca­mi stóp. Stop. Tup tup. Stop. Herzensschatzi 
komm. Bim, bom. Brom. Bromek 

pota­su. Pot. Potem pió­ro, wygię­ta stalów­ka. Oknówka 
buduje kra­ty z pias­ku i śli­ny. 

Liny. Wwiercają się w ciało. Czoło. Mało, mało. Lało. Nie 
ma światła, a ja bez butów. Błoto 

zamiast pias­ku. Zmokłe kury dzio­bią mokrą zie­mię. Gryzą 
zie­mię. Lekarz gry­zie pió­ro, 

wier­ci się. Ssie. Psie ! Zamknij się. Mknij. Mknij, milk­nij 
we mgle. Nad szk­lanką mle­ka, 

pod pier­zyną. Światło. Sztuczne. Ucz się. Kłamiesz, nie 
pada pod psem. Miłość jest nies­for­nym 

pta­kiem. Kogucikiem. Pieje i bierze. Kąpiele w pias­ku 
odmier­za­ją czas. Bim-bom 

Herzensschatzi, komm. Prom odpły­wa. Odpływam 
i opły­wam w wiersze. Piach 

pod sto­pa­mi. Czas poz­le­pia­ny u nasa­dy piór. Upiór 
upar­ty. Oparty o kra­ty, 

o kar­ty. O kry. O Carmen, wywróż mi kar­mi­no­wej 
krwi. Lepiej. Lepiej mi, 

Herzensschatzi. Komm. Doppelherz. Doppelgänger, 
Doppelschmertz. Nigdy nie wiersz, nie wiesz, 

nie wierz łzom. Bim, bom, pia­nie. Komm komm komm.

 

Poème publié en février 2012 sur le site polo­nais Biuro Literackie

http://​biuro​li​te​ra​ckie​.pl/​b​i​u​r​o​/​b​i​u​r​o​.​php

Voir la lec­ture par la poète ici :

http://​www​.you​tube​.com/​w​a​t​c​h​?​v​=​g​V​J​j​a​U​f​W​MSA

X